Zamówiłam taxi i pojechałam do domu Ozerów. Gdy byłam na miejscu zapukałam. Otworzyła mi Lissa w dresach. Przytulia mnie na powitanie. Weszłam i zdjęłam kurtkę , szalik i nauszniki. Przeszłyśmy do salonu, gdzie siedział Chris.
-Ładnie wyglądasz Rose.-powiedział
-Dzięki.
Miałam lekki makijaż i rozpuszczone włosy.
-Rosie poukładałabyś sztućce i talerze na stole, a my poszliśmy się przebrać.
-Oczywiście Taszo.
Poszli, a ja zaczęłam układać na stole, gdy zadzwonił dzwonek do drzwi.
-Ja otworzę-zawołał Christian z korytarza.
-Co tak szybko?-zapytałam zdziwiona że przebrał się w 5 minut.
-Ja tylko garnitur. Tamte dwie będą jeszcze z godzinę-zaśmiał się otwierając drzwi-Cześć. Wchodźcie.
Po kilku minutach weszła do salonu starsza kobieta z mężczyzną, a za nimi dwójka dzieci. Po chwili dołączyły do nas 3 dziewczyny. Jedna była młodsza, drugą w ciąży, a trzecia starsza,wyglądała na dojrzałą.
-Rose pójdziesz po ciocię?-Spytał Chris z korytarza.
-Jas..-przerwał mi krzyk z góry.
-Rose, chodź mi pomóż. PROSZĘ.-zawołała Lissa
-Już.-odkrzyknełam
Weszłam do pokoju Chrisa, który był chyba i Lissy. Zobaczyłam w nim przyjaciółkę z sukienką z górą na brzuchu i rozwalonymi włosami.
-Zapniesz mi sukienkę i zrobisz fryzurę?-spytała z kocimi oczami.
-Okej.
Zapiełam jej sukienkę i zrobiłam koka z wyciągniętymi włosami z przodu.
Gdy schodziłyśmy Liss zobaczyła swoje odbicie w lustrze krzykneła.
-Rose dzięki, to pięknie pasuje do sukienki,jesteś kochana!!!
-Ej, bo zaraz będę zazdrosny-powiedział Chris udając obrarzonego.
- Siedź cicho-powiedziałam razem z Lissą i Taszą.
Spojrzałyśmy na siebie i wybuchłyśmy głośnym śmiechem.
Tasza miała warkocz na boku, a Chris spodnie garniturowe i koszulę w czarno-czerwoną kratkę
-Rosie poznaj, to moja siostra Olena, a to kej mąż Randell. A to są ich dzieci: Wiki chodzi jeszcze do szkoły, a to jej chłopak Mikołaj. To Sonia i jej chłopak Daniel . Karolina i Maciek z dziećmi Zoja i Pewka. A to Dimka.
Olena miała eleganckiego koka, Randall tak jak chłopcy i Pewka garnitury, dziewczyny i Zoja rozpuszczone włosy . I wtedy go zobaczyłam. Spodnie dżinsowa, czarna koszula. To był Bóg. DLA MNIE BÓG.
°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°
Rose


Liss


Tasza



Olena


Wika 

Karolina



Sonia


Zoja


*****************************
Mam nadzieje że się podoba. Zostawcie komy.
NARESZCIE SIĘ POZNAJĄ. Super rozdział. Czekam na następny i życzę weny.
OdpowiedzUsuńJej! Dimka to Bóg 😍😍😍😍😍😍😍 😍😍😍😍😍😍😍😍😍😍😍😍😍 Wreszcie się poznają. Daj mi go tu. Ja nie wytrzymam. Czekam na następny i życzę weny.💖💖💖💖
OdpowiedzUsuńNo w końcu akcja! I Dimka w roli głównej. Jestem ciekawa czy też bd mieli takie kłopoty jak w książkach czy tak bez problemowo bd ze sb. Lecę dalej :*
OdpowiedzUsuńRozpuszczam się!!!!! DYMITR!!! Ile na ciebie, kochanie, musiałam czekać? Ale wybaczam... Lecę czytać dalej <3
OdpowiedzUsuń