Dedykuję ten rozdział Karinga którą mnie dręczy
**********************
Jak on cudownie całuje. Może on mnie też kocha? Jak mnie pocałował to chyba tak. Odsunęłam się wolno.
-Kocham cię Rosa.-szepną Dimitr.
-Też cię kocham i to bardzo, ale nie mogę. Przepraszam, jest za wcześnie.-też szeptałam.
-Spokojnie rozumiem i poczekam.-Powiedział trochę smutny i szczęśliwy za razem
-Dziękuję. jesteś Najlepszy.-powiedziałam.
Przytulałam go. Zapadła cisza, którą musiałam przerwać
-Dobra wracamy już. Pewnie się o nas martwią.-powiedziałam po jakimś czasie.
Wstał razem ze mną i wzięliśmy walizki. Ja wzięłam jedną średnią, ale i rak musiałam się z Dimitrem wykłócać na tę, a nie małą lub żeby wogule wziąść, a Dimitr wziął pozostałe trzy. Po spakowaniu walizek sami wsiedliśmy do samochodu i dojechaliśmy.
-Rose mam pytanie, bardzo krępujące, wiec nie musisz na nie odpowiadać.-Powiedział po 5 minutach jazdy w ciszy.
-Jakie pytaj śmiało.- powiedziałam z zachęcającym uśmiechem.
-Czy...yyy...no ten...yyyy... czy...spałaś już z chłopakiem?-spytał jąkając się.
-Nie jestem dziewicą. Nooo a ty?-odpowiedziałam szczerze.
-Też nie. Chce pierwszy raz przeżyć z tą jedyną, z Tobą.-odpowiedział patrząc na mnie z miłością i czułością.
-Ja też chcę stracić z tobą dziedzictwo. Kocham Cię.-powiedziałam
-To może spróbujemy?-spytał-Być razem oczywiście.-dodał szybko.
-Z chęcią.-odpowiedziałam uśmiechnięta.
Resztę drogi przebyliśmy w milczenie, ale takim przyjemnym. Nie potrzeba było słów. Gdy dojechaliśmy na miejsce wysiedliśmy trzymając się za ręce i zostawiając walizki w aucie.
-Rose jestem w ciąży.-powiedziała Liss gdy weszliśmy do domu.
-Gratuluję.
-Dzięki
***************************
przepraszam że nie ma często rozdziałów, ale mam cały maj zjeb##y i nie mam czasu pisać. Mam nadzieję że zrozumiecie i pozdrawiam.
Eh... no dobra. Odpuszczęci. No na razie. Nie ma tak dobrze 😈
OdpowiedzUsuńAwww... Dimka się tak słodko jąka. Będą cudną parą. Trochę szybko to idzie. Nie chodzi mi o pocałunek, ale o tą rozmowę o sexie. Trochę to dziwne, że już planują pierwszy raz. Gratuluję Liss! Może będzie miało więcej genów mamy, niż Ojca. 😂😂 TeamRose#
Czekam na następny i życzę weny💖💖💖💖 No i czasu. 😘
Ps. Może pogadamy przez e-maila? Jakby co, to to mój: rikki1301@o2.pl
Z chęcią
UsuńOo jak słodko. Uroczo , że są parą. Super rozdział. Czekam na następny i życzę weny.
OdpowiedzUsuńKiedy dodasz następny rozdział?
OdpowiedzUsuńDodaj następny.
OdpowiedzUsuńPROSZĘ
W tym tygodniu spróbuję dodać
UsuńDodaj plisssssssssssssssssssssssssssssssssssśssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssśssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssśssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssśssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssśssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssśssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssśssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssśssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssśssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssśssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssśssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssśssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssśssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssśssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssśssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssśssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssśssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssśssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssśsssssssssssssssssss
OdpowiedzUsuńNo dodaj. Proszę. Kochanie. Skarbie. Dam ci nawet 10 komentarzy. Nie odpuszczę. Plis.
UsuńProszę
UsuńProszę
UsuńProszę
UsuńProszę
UsuńProszę
UsuńProszę
UsuńProszę
OdpowiedzUsuńProszę
OdpowiedzUsuńProszę
OdpowiedzUsuńWięc..
OdpowiedzUsuń(Kaszel)
Trochę za wcześnie z tymi pytaniami Dimi ale i tak Was kofam Rosmitri. Bd pinką parą. Mówię wam. Gratulacje Chriliss (Chris +Lissa)
Dymitr. Ty niewyżyty tygrysie! Uważaj, żeby tygrysiątka nie zrobić.
OdpowiedzUsuńLecę czytać dalej.
ROMITRI <3