Do pokoju wszedł Dimitr i zaczął się do mnie zbliżać.
-Nie zbliżaj się do mnie!!!-wrzasnęła
-Spokojnie. Nic ci nie zrobię. -uspokajał mnie
- Okłamałeś mnie! A ja głupia ci uwierzyłam!
-Nie okłamałem cię
-Tak, to czemu niby ten gość powiedział to co powiedział?!? -spytałam unosząc brwi.
-Nie wiem , on jest psychicznie chory i jest gejem.
-A skąd go niby znasz?
-Bo był moim sąsiadem, jak jeszcze mieszkałem w Zambrowie.
-Nie mówiłeś mi że tam mieszkałeś. -krzyknęłam
-Bo chciałem o tym zapomnieć .- mówił spokojnie
-O czym?!? O tym że byłeś gejem !!!- krzyczałam .
-Nie bylem gejem. -powiedział wzdychając - Po prostu...
-Jak nie byłeś gejem, sama sły ...-zamkną mi usta pocałunkiem.
Boże jak on cudownie całuje.
#Dimitr#
Ciągle mi przerywała , to ją pocałowałem żeby ucichła, ale oddała pocałunek. Gdy się odsunąłem oboje dyszeliśmy .
-Dasz mi w końcu wytłumaczyć - chciała coś powiedzieć - iii Nie będziesz nic mówić.??
Na to tylko skinęła głową oszołomiona pocałunkiem. Usiadłem obok niej i zacząłem.
-Dobrze, więc to się zaczęło gdy miałem 19 lat, po skończeniu szkoły wyprowadziłem się stąd do Zambrowa, bo miałem tam kumpla, a jego ojciec miał firmę z telefonami, w której mnie zatrudnił. Wynająłem tam małe mieszkanko w bloku. Nade mną mieszkał chłopak z rodzicami, Adrian Iwaszko, był o 2 lata młodszy. Po miesiącu zaczął mnie podrywać. Pewnego wieczoru przyszedł do mnie w samych bokserkach i powiedział że wie że ja tego też chcę, ja mu powiedziałem że nie jestem gejem i że ma się wynosić. On wtedy wyszedł mówiąc że jeszcze będę go prosił o seks. Potem jeszcze pisał do mnie, dzwonił, odwiedzał. Jednego wieczoru nie wytrzymałem gdy pod drzwiami zobaczyłem kartkę z napisem ,, Kochanie długo mam jeszcze na ciebie czekać?,, . Wkurzony poszedłem do niego do mieszkania i zapukałem, gdy otworzył przywaliłem mu i powiedziałem że ma mi dać spokój, gdy odchodziłem krzyknął że jeszcze tego pożałuje. Następnego dnia zwolniłem się i wróciłem tutaj, znalazłem dom i pracę. -opowiedziałem jej całą historię.
-Kto jeszcze zna tę historię? -spytała
-Tylko ty.
-I wszystko zniszczyłam , nawrzeszczałam na ciebie, a ty tyle przeżyłeś. Wybacz mi. -mówiła płacząc
-Nie mam czego ci wybaczać. Proszę nie płacz , nie mogę patrzeć na twoje łzy. -mówiłem wycierając kciukiem jej lśniące łzy
#Rose#
Nie wiedziałam co robię i mówię, nie umiałam logicznie myśleć, po prostu się działo. Usiadłam okrakiem i zaczęłam rozpinać jego koszulę. Gdy byłam w połowie złapał mnie za nadgarstki.
-Rosa co ty robisz? -spytał zdziwiony
-Chce to zrobić. Z tobą. Teraz!!!- Mówiłam patrząc mu w oczy. Widziałam że też chce to ze mną zrobić.
-Jesteś pijana? Dobrze to przemyślałaś?
-Nie jestem bardziej pijana niż ty. I tak dobrze to przemyślałam i wiem czego chce i wiem że ty też tego chcesz.
-Owszem chcę, ale nie chcę żebyś później tego żałowała. -mówił
-Niczego nie będę żałować. -powiedziałam całując go w usta. Już się nie opierał tylko pomógł mi się rozebrać i siebie. Po skończeniu byłam tak zmęczona, że zdążyłam się tylko przykryć, wtulić w ciepłe nagie ciało mojego mężczyzny i zasnęłam.
j! Biedny Dimka. Aww... Rose, co cię tak napadło? 😈 A jutro ona wyjedzie... liczę na jakiś słodki poranek. Czekam na następny i życzę weny💖💖💖💖
OdpowiedzUsuńOooo końcówka gorąca. Czekam na następny i życzę weny.
OdpowiedzUsuńKońcówka hot the best!!!
OdpowiedzUsuńDaj szybko nexxt !!!
Prrroszzzee 🐣
Życzę weny i serdecznie pozdrawiam 🐴🐯🐯
Uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
OdpowiedzUsuńIvaszkow. No proszę...