Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 8 sierpnia 2017

Rozdział 13

Do pokoju wszedł Dimitr i zaczął się do mnie zbliżać.
-Nie zbliżaj się do mnie!!!-wrzasnęła
-Spokojnie. Nic ci nie zrobię. -uspokajał mnie
- Okłamałeś mnie! A ja głupia ci uwierzyłam!
-Nie okłamałem  cię
-Tak,  to czemu niby ten gość powiedział to co powiedział?!?  -spytałam unosząc brwi.
-Nie wiem , on jest  psychicznie chory i jest gejem.
-A skąd go niby znasz?
-Bo był moim sąsiadem,  jak jeszcze mieszkałem w Zambrowie.
-Nie mówiłeś mi że tam mieszkałeś. -krzyknęłam
-Bo chciałem o tym zapomnieć .- mówił spokojnie
-O czym?!?  O tym że byłeś gejem !!!- krzyczałam .
-Nie bylem gejem. -powiedział wzdychając - Po prostu...
-Jak nie byłeś gejem,  sama sły ...-zamkną mi usta pocałunkiem.
Boże jak on cudownie całuje.

#Dimitr#

Ciągle mi przerywała , to ją pocałowałem żeby ucichła,  ale oddała pocałunek. Gdy się odsunąłem oboje dyszeliśmy .
-Dasz mi w końcu wytłumaczyć - chciała coś powiedzieć - iii Nie będziesz nic mówić.??
Na to tylko skinęła głową oszołomiona pocałunkiem. Usiadłem obok niej i zacząłem.
-Dobrze, więc to się zaczęło gdy miałem 19 lat,  po skończeniu szkoły wyprowadziłem się stąd do Zambrowa,  bo miałem tam kumpla,  a jego ojciec miał firmę z telefonami,  w której mnie zatrudnił.  Wynająłem  tam małe mieszkanko w bloku.  Nade mną mieszkał chłopak z rodzicami,  Adrian Iwaszko,  był o 2 lata młodszy.  Po miesiącu zaczął mnie podrywać.  Pewnego wieczoru przyszedł do mnie w samych bokserkach i powiedział że wie że ja tego też chcę,  ja mu powiedziałem że nie jestem gejem i że ma się wynosić.  On wtedy wyszedł mówiąc że jeszcze będę go prosił o seks.  Potem jeszcze pisał do mnie,  dzwonił,  odwiedzał.  Jednego wieczoru nie wytrzymałem gdy pod drzwiami zobaczyłem kartkę z napisem ,, Kochanie długo mam jeszcze na ciebie czekać?,, . Wkurzony poszedłem do niego do mieszkania i zapukałem,  gdy otworzył przywaliłem mu i powiedziałem że ma mi dać spokój,  gdy odchodziłem krzyknął że jeszcze tego pożałuje.  Następnego dnia zwolniłem się i wróciłem tutaj,  znalazłem dom i pracę. -opowiedziałem jej całą historię.
-Kto jeszcze zna tę historię? -spytała
-Tylko ty.
-I wszystko zniszczyłam , nawrzeszczałam na ciebie,  a ty tyle przeżyłeś.  Wybacz mi. -mówiła płacząc
-Nie mam czego ci wybaczać.  Proszę nie płacz , nie mogę patrzeć na twoje łzy. -mówiłem wycierając kciukiem jej lśniące łzy

#Rose#

Nie wiedziałam co robię i mówię,  nie umiałam logicznie myśleć,  po prostu się działo.  Usiadłam okrakiem i zaczęłam rozpinać jego koszulę. Gdy byłam w połowie złapał mnie za nadgarstki.
-Rosa co ty robisz? -spytał zdziwiony
-Chce to zrobić.  Z tobą.  Teraz!!!- Mówiłam patrząc mu w oczy.  Widziałam że też chce to ze mną zrobić.
-Jesteś pijana?  Dobrze to przemyślałaś?
-Nie jestem bardziej pijana niż ty.  I tak dobrze to przemyślałam i wiem czego chce i wiem że ty też tego chcesz.
-Owszem chcę,  ale nie chcę żebyś później tego żałowała. -mówił
-Niczego nie będę żałować. -powiedziałam całując go w usta.  Już się nie opierał tylko pomógł mi się rozebrać i siebie.  Po skończeniu byłam tak zmęczona,  że zdążyłam się tylko przykryć,  wtulić w ciepłe nagie ciało mojego mężczyzny i zasnęłam.

4 komentarze:

  1. j! Biedny Dimka. Aww... Rose, co cię tak napadło? 😈 A jutro ona wyjedzie... liczę na jakiś słodki poranek. Czekam na następny i życzę weny💖💖💖💖

    OdpowiedzUsuń
  2. Oooo końcówka gorąca. Czekam na następny i życzę weny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Końcówka hot the best!!!
    Daj szybko nexxt !!!
    Prrroszzzee 🐣
    Życzę weny i serdecznie pozdrawiam 🐴🐯🐯

    OdpowiedzUsuń
  4. Uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
    Ivaszkow. No proszę...

    OdpowiedzUsuń